Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Tesco likwiduje darmowe autobusy

Wioletta Mordasiewicz
Z tescobusów korzysta sporo stargardzian. Jedni jeżdżą na zakupy do hipermarketu, inni za darmo podróżują nimi po mieście.
Z tescobusów korzysta sporo stargardzian. Jedni jeżdżą na zakupy do hipermarketu, inni za darmo podróżują nimi po mieście. Wioletta Mordasiewicz
Bezpłatne autobusy Tesco jeszcze tylko przez nieco ponad miesiąc będą wozić mieszkańców Stargardu do hipermarketu przy ul. Szczecińskiej.

Od 1 sierpnia niezmotoryzowani klienci Tesco muszą sobie radzić sami. Bo tescobus już ich do hipermarketu nie zawiezie. Stargardzianie, którzy korzystali z tych linii, są zaskoczeni.

- Taka duża firma i jej nie stać na opłacanie darmowego dla mieszkańców autobusu
- pyta Józef Kuźniewski, mieszkaniec ul. Śląskiej.

- Często korzystałem z tych autobusów. Za darmo można było pojechać na zakupy pod sam sklep i wrócić. Jak przestaną kursować, to zacznę robić zakupy gdzie indziej.

W podobnym tonie wypowiadają się inni mieszkańcy. Niektórzy nie tylko jeździli na zakupy, ale dzięki tescobusom za darmo mogli przedostać się z jednego rejonu miasta w inny.

- Do tego sklepu jeżdżę rzadko, ale od czasu do czasu korzystam z tescobusów - mówi Lucyna Kazimierczak, stargardzianka. - Tak jest kiedy idę do lekarza albo do apteki. Można sobie dwa, trzy przystanki podjechać za darmo.

Stratni na biletach

Niezadowoleni z decyzji dyrekcji Tesco są także pracownicy hipermarketu. A także ci, którzy pracują pod tym samym dachem, w Nomi.

- Jestem zmuszona kupić miesięczny bilet - mówi jedna z pracownic. - Od sierpnia będę do tyłu prawie sto złotych miesięcznie. W podobnej sytuacji jest sporo stargardzian. Moim zdaniem, źle robią, że likwidują te kursy. Stracą klientów. Jestem tego pewna.

Tescobusy jeżdżą po Stargardzie od około sześciu lat. Kursują średnio co godzinę. Przewozy cieszą się dużą popularnością. W godzinach szczytu darmowe autobusy są wypełnione po brzegi.

PKS nie zarobi

Przedstawiciele Tesco mówią, że likwidacja darmowych autobusów jest przesądzona.

- Co jakiś czas robimy badania - tłumaczy Przemysław Skory z Tesco. - Sprawdzamy, ile osób rzeczywiście jeździ do naszego sklepu po zakupy, a ile korzysta z tych autobusów w innych celach. Badania wykazały co prawda, że w autobusach jest duża frekwencja, ale większość pasażerów nie jest naszymi klientami.

Stargardzian wozi do Tesco Stargardzkie Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej. Umowa na przewozy kończy się 31 lipca. Przemysław Skory nie obawia się zmniejszenia liczby klientów.

- Nie wpłynie to na ich liczbę - uważa przedstawiciel Tesco.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Uwaga na chińskie platformy zakupowe

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński