Łodzianin, zostawił w spadku tylko długi. Jego córka odrzuciła spadek po ojcu, ale nie zrobiła tego w imieniu nienarodzonego jeszcze dziecka.

ZUS wystąpił do sądu o stwierdzenie nabycia spadku przez gminę Łódź. Sąd Rejonowy dla Łodzi zamiast gminy uznał wnuka jako spadkobiercę.

Mężczyzna zmarł w styczniu 2013 r. Jego córka, która wówczas była już w ciąży kilka dni po pogrzebie, poszła do notariusza, by odrzucić po nim spadek, co uwalniało ją od jakiejkolwiek odpowiedzialności za długi ojca. Wiedziała bowiem, ze bliskim tylko je zostawił. Do głowy jej nie przyszło, że spadkobiercą może być także jej dziecko, które urodzi się już po śmierci dziadka.

Mama dziecka wystąpiła o uchylenie się od skutków popełnionego błędu tłumacząc, że nie zdawała sobie sprawy iż nienarodzone dziecko może zostać spadkobiercą. Widzewski sąd uznał, że nie ma podstaw do przywrócenia matce możliwości odrzucenia spadku w imieniu dziecka. W uzasadnieniu podał, że nieznajomość prawa szkodzi i to jest jej wina, że nie zadbała we właściwy sposób o zabezpieczenia interesów swojego dziecka.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Najważniejsze informacje z Polski