- Przede wszystkim należy wspierać polskie kluby, ponieważ większość talentów wyrosła gdzieś w klubach, które były dobrze prowadzone- mówi Maja Włoszczowska, była Mistrzyni świata i Wicemistrzyni Olimpijska w kolarstwie górskim. - Ja też wyrosłam w klubie Śnieżka Karpacz. Dzięki temu, ze tam miałam opiekę od najmłodszych lat, gdzie od swoich pierwszych kroków w kolarstwie górskim, więc ja przede wszystkim szła bym w tym kierunku, żeby wspierać kluby i wspierać organizatorów imprez- dodaje.

Przeczytaj koniecznie!

Teraz na poczcie opłacisz rachunek, który do odbiorcy wpłaty trafi w ciągu kilkunastu sekund. Chcesz poznać szczegóły, po prostu kliknij w ten tekst, a dowiesz się wszystkiego!

Jak tłumaczy najbardziej znana przedstawicielka kolarstwa górskiego, kiedy ona zaczynała swoją przygodę ze sportem, w kraju organizowane były zawody na światowym poziomie, to do nas przyjeżdżali zawodnicy z Czech, Niemiec. - Mieliśmy Grand Prix organizowane przez Czesława Langa. W tej chwili mamy rapem dwa wyścigi, które są zgłoszone w kalendarzu Międzynarodowej Unii Kolarskiej (UCI): moje zawody w Jeleniej Górze oraz jedna edycja Pucharu Polski w Wałbrzychu i to jest koniec. Na pewno potrzebujemy więcej zawodów na trudnych, ciekawych trasach, gdzie zawodnicy będą mogli podwyższać poziom- podsumowuje Włoszczowska.

Kliknij w ten tekst i polub nas na Facebooku!Będziesz wtedy na bieżąco z aktualnymi i ważnymi informacjami z zakresu prawa, biznesu i finansów. Naprawdę warto!

PRZECZYTAJ, BO WARTO: