Systemy wspomagające kierowcę, czyli wyższy poziom...

    Systemy wspomagające kierowcę, czyli wyższy poziom bezpieczeństwa

    Wojciech Frelichowski; Cykl powstał we współpracy z marką Skoda

    Aktualizacja:

    Systemy wspomagające kierowcę, czyli wyższy poziom bezpieczeństwa
    1/8
    przejdź do galerii

    ©Skoda

    Poziom bezpieczeństwa w samochodzie to nie tylko liczba poduszek powietrznych czy układ ABS. To także cały zestaw systemów, które wspomagają kierowcę podczas jazdy.
    Rozwój technologii, w tym przede wszystkim elektroniki, pozwolił producentom samochodów na opracowanie systemów, które przyczyniają się nie tylko do poprawy bezpieczeństwa w sytuacjach ekstremalnych, ale także są przydatne dla kierowcy podczas prowadzenia auta. Są to tzw. systemy wspomagające, czyli np. układ hamowania awaryjnego, asystent pasa ruchu czy asystent parkowania.

    Od kilku lat tego typu systemy stały się ważnym elementem wyposażenia nowych modeli czołowych producentów samochodów.
    Przy czym o ile jeszcze do niedawna w takie systemy były ekwipowane auta klasy wyższej, o tyle teraz trafiają one na wyposażenie pojazdów dla szerszej grupy nabywców. M.in. wiele systemów wspomagających znalazło się na liście wyposażenia nowej Skody Karoq.

    Z pewnością każdemu kierowcy zdarzyło się zboczyć zajmowanego pasa ruchu, czy to przez nieuwagę, czy to przez warunki obiektywne, np. będąc oślepianym przez słońce (lub w nocy przez źle ustawione reflektory auta jadącego z naprzeciwka). To potencjalnie niebezpieczna sytuacja, bo można nagle wjechać na przeciwległy pas ruchu, zajechać drogę innemu kierowcy lub zjechać na pobocze. Takiemu zagrożeniu przeciwdziała Lane Assist, czyli asystent pasa ruchu. System działa przy prędkościach powyżej 65 km/h. Jeśli Skoda Karoq zbliży się kołami do linii namalowanych na jezdni, a kierowca nie włączy kierunkowskazów, wówczas system ostrzega kierowcę inicjując delikatną korektę toru jazdy wyczuwalną na kierownicy.

    Na trasie, a szczególnie na autostradzie, przydatnym urządzeniem jest tempomat. Jednak czasem może się zdarzyć, że niebezpiecznie zbliżymy się do pojazdu, który jedzie przed nami, np. sytuacji, gdy inne auto wyprzedza nasz samochód. Wówczas dobrze mieć na wyposażeniu aktywny tempomat - ACC, który pozwala nie tylko utrzymać zaprogramowaną przez kierowcę prędkość samochodu, ale także utrzymać stałą, bezpieczną odległość od poprzedzającego pojazdu. Jeśli ten samochód zwolni, zwolni również Skoda Karoq.

    A jeśli kierowca się zagapi i najedzie na tył innego auta? Tego typu sytuacje wcale nie należą do rzadkości. O ile w ruchu miejskim kończą się zazwyczaj stłuczką, o tyle przy wyższych prędkościach jazdy poza terenem zabudowanym mogą mieć groźne konsekwencje. Przed takim zdarzeniem może uchronić układ hamowania awaryjnego Front Assist. Jeśli system rozpozna zbliżającą się kolizję, ostrzega kierowcę etapami. Ale jeśli system stwierdzi, że sytuacja przed autem jest kryzysowa - np. poprzedzający pojazd nagle zahamuje - wówczas inicjuje automatyczne hamowanie, aż do całkowitego zatrzymania. W Skodzie Karoq Front Assist jest na wyposażeniu standardowym.

    Skoda
    Front Assist dodatkowo chroni pieszych. Jeśli próbuje niebezpiecznie przekroczyć drogę samochodu, system inicjuje awaryjne zatrzymanie auta przy prędkościach od 10 do 60 km/h, czyli przy prędkościach rozwijanych w terenie zabudowanym.

    Nowoczesne technologie niosą wsparcie także podczas monotonnej jazdy w korku. Każdy kierowca wie, że ciągłe ruszanie i hamowanie choćby na dystansie kilku kilometrów męczy znacznie bardziej, niż przejechanie kilkudziesięciu kilometrów. Dlatego pomocnym rozwiązaniem będzie asystent jazdy w korku. System, w który także może być wyposażony model Karoq pilnuje, aby auto pozostało na pasie ruchu przy prędkościach poniżej 60 km/h oraz odpowiada za automatyczne kierowanie, hamowanie i przyspieszanie pojazdu.

    Elektronika potrafi także monitorować otoczenie samochodu. Posłużmy się przykładem. Jeśli chcemy wyprzedzić wolniej jadący pojazd sprawdzamy w lusterku bocznym, czy ktoś jadący za nami nie rozpoczął właśnie takiego manewru. I tu leży problem, bo większość lusterek bocznych ma tzw. martwe pole, czyli obszar, którego kierowca nie zobaczy. Ale jeśli jego auto będzie mieć Blind Spot Detect, czyli system monitorowania martwego pola, kierowca zostanie poinformowany o ewentualnym zagrożeniu - na lusterku zewnętrznym zaświeci się dioda LED. W przypadku, kiedy kierowca niebezpiecznie zbliży się do wykrytego auta lub w jego stronę włączy kierunkowskaz, dioda LED zacznie pulsować. Ten system także pojawił się w ofercie Skody Karoq.

    Podobnie jak asystent wyjazdu z miejsca parkowania. To bardzo pomocne rozwiązanie na parkingach centrów handlowych, a także wszędzie tam, gdzie wyjazd z miejsca parkingowego oznacza wjazd na drogę publiczną. Jeśli inny samochód będzie zbliżał się z boku, rozlegnie się dźwięk ostrzegawczy uzupełniony ostrzeżeniem wizualnym na monitorze wewnątrz samochodu. W razie potrzeby auto automatycznie zahamuje.

    Z hamowaniem związany jest także asystent podjazdu, który pozwala cofać auto na pochyłości bez ryzyka stoczenia się i bez konieczności stosowania hamulca ręcznego.

    Zastosowanie systemów wspierających kierowcę jest pomocne nie tylko dla niego samego, ale przekłada się również na większe bezpieczeństwo jazdy. Kierowca odciążony od absorbujących czynności może się skupić większą uwagę na prowadzeniu auta.



    Czytaj treści premium w Głosie Szczecińskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Wszystkie komentarze (1) forum.gs24.pl

    PREMIERY

    SAMOCHODY UŻYWANE

    WARTO WIEDZIEĆ

    PRZEPISY

    PORADY