Serwis jest częścią gs24

gs24 » Sport » Pogoń

Setny mecz Marcina Robaka w ekstraklasie. Rywalem jego poprzedni klub

Dodano: 29 października 2013, 10:04 Autor:

Marcin Robak z Piastem Gliwice rozegra swój setny mecz w ekstraklasie. Musi jednak uważać na żółte kartki.

Marcin Robak z Piastem Gliwice rozegra swój setny mecz w ekstraklasie. Musi jednak uważać na żółte kartki. (fot. Sebastian Wołosz)

Jeżeli dziś Marcin Robak dostanie szansę gry z Piastem, zaliczy swój setny mecz w ekstraklasie. Dla Korony Kielce wystąpił w 66 spotkaniach (19 goli), dla Widzewa Łódź w 10 (7), dla Piasta Gliwice w 14 (5), a dla Pogoni już w 9 (2). Mecz poprowadzi sędzia Bartosz Frankowski z Torunia. Kilku Portowców jest zagrożonych przymusową pauzą w kolejnym meczu.
Przeczytaj więcej

Pod koniec poprzedniego sezonu chwaliliśmy Piasta Gliwice, stawiając go za wzór do naśladowania dla Pogoni. Oba zespoły razem awansowały z I ligi, ale Portowcom zadomowienie się w ekstraklasie zajęło o wiele więcej czasu. Piast był rewelacją rozgrywek, awansował nawet do Ligi Europejskiej.

W tekście z maja zwracaliśmy uwagę na stabilizację na ławce trenerskiej (Marcin Brosz pracuje tam od czerwca 2010 r.), szeroką i wyrównaną kadrę oraz nowoczesny stadion. Żadnego z tych atutów Piast nie stracił, ale zmieniła się gra zespołu. Z Gliwic odeszli m.in. Marcin Robak (do Pogoni) i Paweł Oleksy (do Zagłębia Lubin).

Z pozyskanych latem piłkarzy żaden nie wniósł zbyt wiele go gry zespołu. Największym wzmocnieniem może okazać się powrót po długiej kontuzji napastnika Wojciecha Kędziory. Najlepszy strzelec Piasta w I lidze po raz pierwszy od 10 miesięcy pojawił się na 12 minut na boisku w ostatnim meczu z Lechią Gdańsk. Kibice przywitali go owacją, bo z utęsknieniem czekają na jego bramki. Jednak w Gliwicach problem mają nie tylko w ataku. Zawodzi też defensywa (tylko trzy mecze z czystym kontem w tym sezonie). W ostatnich pięciu meczach Piast wywalczył tylko cztery punkty, w tym dosyć szczęśliwie trzy w starciu ze słabiutkim Podbeskidzie.

Jeszcze ciekawiej wygląda dorobek Piasta, odkąd z Gliwic odszedł Marcin Robak – osiem punktów w dziewięciu meczach. Pogoń w tym okresie wywalczyła piętnaście oczek.

Kartki i kontuzje

W Pogoni nie zagra Wojciech Golla (pauza za czerwoną kartkę) oraz kontuzjowany Mateusz Lewandowski. Do gry wraca kapitan Bartosz Ława. Na żółte kartki muszą z kolei uważać Maksymilian Rogalski, Takafumi Akahoshi, Takuya Murayama, Marcin Robak i Przemysław Pietruszka. Jeżeli któryś z tych graczy dostanie dziś upomnienie, nie zagra w sobotę w Łodzi z Widzewem. W Piaście skład także nie będzie najmocniejszy z możliwych. Do gry gotowy wraca, co prawda, Wojciech Kędziora, który długo pauzował z powodu kontuzji, ale do autobusu Piasta nie wsiadł Matej Izvolt. W jego miejsce pojechał młody Bartosz Szeliga. Oprócz tego w Gliwicach zostali Radosław Murawski, Carles Marc, Tomasz Docekal oraz kontuzjowany Pavol Cicman.

Sędziuje Frankowski

Dzisiejsze spotkanie Portowców z Piastem sędziować będzie Bartosz Frankowski. Toruński arbiter prowadził w tym sezonie już dwa spotkania Pogoni. Oba odbyły się w Szczecinie. Pogoń zremisowała 1:1 z Lechią Gdańsk i przegrała 1:4 z Górnikiem Zabrze. Oby tym razem sędzia Frankowski był dla Pogoni szczęśliwy.

Co mecz, to inny bohater

Jakub Bąk, był jednym z najniżej przez nas ocenionych piłkarzy po meczu z Ruchem Chorzów. Snuł się bez pomysłu, zmarnował dogodną sytuacją i na kwadrans przed końcem zmienił go równie bezbarwny Herve Tchami. Kameruńczyk nie znalazł się nawet na ławce w kolejnym spotkaniu, a Bąk stał się bohaterem starcia z Koroną.

Ostatnio niemal co mecz, w zespole Pogoni wyróżnia się kto inny. W wygranym thrillerze z Jagiellonią wysokie oceny zebrał Takafumi Akahoshi. Japończyk uratował też remis z Lechią Gdańsk, ale bardzo dobrze zagrali też Radosław Janukiewicz i Maciej Dąbrowski. Za wygrany mecz z Podbeskidziem najbardziej chwalony był Adam Frączczak, trzy punkty z Cracovią, to w ogromniej mierze zasługa Janukiewicza, zaś remis w Chorzowie zespół zawdzięcza Takuyi Murayamie.

Największy splendor spływa na dwóch Japończyków i to na nich głównie skupia się uwaga rywali Portowców. Jednak w tym sezonie Pogoń gra bardzo zespołowo i głównie dzięki temu potrafiła wyszarpać korzystne wyniki w meczach z Jagiellonią, Lechią czy Koroną. Kto jeszcze nie zdążył zabłysnąć w dotychczasowych meczach, ma jeszcze tej jesieni aż siedem okazji. Liga gra do połowy grudnia, coraz więcej zawodników żelaznej jedenastki jest zagrożonych kartkami, więc pojawiają się szanse dla rezerwowych (sześciu graczy z kadry Pogoni jeszcze w tym sezonie nie rozegrało w ekstraklasie choćby minuty).

Czytaj więcej o:
  • Marcin Robak
  • Pogoń Szczecin
  • Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

  • forum.gs24.pl
Następny mecz

Pogoń Szczecin - Śląsk Wrocław
26 lipca, godz. 18

Tabela
LpDrużynaMeczePunktyBramki
1Lech Poznań 134–0
2Śląsk Wrocław 132–0
3Górnik Zabrze 132–0
4Zawisza Bydgoszcz 132–0
5Pogoń Szczecin 133–2
6GKS Bełchatów 131–0
7Lechia Gdańsk 112–2
8Jagiellonia Białystok 112–2
9Wisła Kraków 111–1
10Górnik Łęczna 111–1
11Podbeskidzie Bielsko-Biała 102–3
12Legia Warszawa 100–1
13Cracovia 100–2
14Ruch Chorzów 100–2
15Korona Kielce 100–2
16Piast Gliwice 100–4

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Zadzwoń 91 48 13 333

Napisz maila:

Jesteśmy też na:

Serwisy tematyczne

Serwisy społecznościowe

gs24 jest częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.gs24.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.