dodano: 9 marca 2010, 8:15
tagi:armiapaliwopomorze zachodnieutylizacjawojsko
Żrące paliwo w wojskowych magazynach. Armia pozbywa się niebezpiecznej substancji
Sławomir Włodarczyk, slawomir.wlodarczyk@mediaregionalne.pl
Jeszcze w tym roku z magazynów wojskowych z pobliskiego Jaromina wywieziony zostanie utleniacz AK-20K. To bardzo niebezpieczny składnik paliwa do rakiet, których od kilku lat nasze wojsko już nie używa.
Wysłużone rakiety przeciwlotnicze S-75 "Dźwina" zeszły już z uzbrojenia naszej armii. Trafiły na złom lub w ręce kolekcjonerów. Niestety, żrące paliwo zostało w magazynie wojskowym na Pomorzu Zachodnim.
(Fot. Sławomir Włodarczyk)
Operację utylizacji paliwa, na zlecenie Agencji Mienia Wojskowego, prowadzi Jednostka Ratownictwa Chemicznego z Tarnowa.
– Do końca stycznia br. ze składu w Jarominie (należy do jednostki w Wałczu) usunięto już około 550 ton utleniacza z ponad 800 ton, jakie były tam składowane. Planowany termin zakończenia operacji przewidziany jest na 30 czerwca br. Łączny koszt całego przedsięwzięcia to ponad 11 mln zł. Warto jednak podkreślić, że Agencja otrzymała na ten cel dotację z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w wysokości 8,8 mln zł – mówi "Głosowi" Maciej Macios, specjalista Agencji Mienia Wojskowego w Warszawie.
Mieszkańców Gryfic i regionu pragniemy uspokoić. Utylizacja paliwa nie jest prowadzona w Jarominie, ale w Tarnowie. Jak się dowiedzieliśmy, niebezpieczny utleniacz jest tam przerabiany na kwas azotowy, który później będzie można wykorzystać m.in. do produkcji sztucznych nawozów. Prócz Jaromina, utleniacz do paliwa rakietowego był w Polsce przechowywany jedynie koło Wejherowa, skąd został już usunięty.
Organizacją przewozów niebezpiecznej substancji oraz zabezpieczeniem logistycznym przedsięwzięcia zajmuje się firma Astra Concept z Warszawy.
Realizacja zadań związanych z zagospodarowaniem powojskowego mienia ruchomego, w tym z utylizacją niebezpiecznych dla środowiska odpadów, to jeden z obowiązków, jakie na AMW nakłada ustawa o gospodarowaniu niektórymi składnikami Skarbu Państwa.
– Jak najszybsze zniszczenie niebezpiecznego utleniacza to zadanie, które traktujemy priorytetowo. Finalizacja projektu przyczyni się nie tylko się do poprawy stanu środowiska naturalnego w okolicach Trzebiatowa, ale wpłynie pozytywnie na cały zachodniopomorski ekosystem – dodaje M. Macios.
GS24 znajdziesz także na 
Przeczytaj więcej
- Wojsko usunęło 82 tony groźnej substancji. Paliwo do rakiet przerobili na nawóz (13-05-2010)
- Borne Sulinowo: Wojsko apeluje o unikanie skażonej strefy (30-08-2009)
- Borne Sulinowo: Wojsko zabrało beczki z iperytem (zobacz zdjęcia z akcji) (26-08-2009)
- Borne Sulinowo o krok od katastrofy! W beczkach jest gaz musztardowy (25-08-2009)
