dodano: 7 listopada 2009, 17:30
tagi:boryny szczecinpożar borynypożar szczecinstraż pożarna szczecinszczecin
Po pożarze wieżowca przy ulicy Boryny w Szczecinie. Spór o hydranty wyciszony
(MP)
Nie udało się wyjaśnić, kto ma rację w sporze o hydranty między strażą pożarną i zakładem wodociągów. Ale obie strony zadeklarowały, że zacieśnią współpracę. Spór wybuchł w czwartek po pożarze dachu bloku przy ul. Boryny w Szczecinie.
Według strażaków w kilku hydrantach nie było wody. Według zakładu wodociągów i kanalizacji, woda była, ale strażacy
nie potrafili jej odkręcić.
– To tak jakby oskarżyć zawodowego kierowcę, że nie umie odpalić samochodu – odpowiada Mirosław Siewierski ze straży pożarnej w Szczecinie. W piątek szefowie obu firm spotkali się. Uzgodnili, że poprawią przepływ informacji między sobą.
– Chodzi o to, aby w przyszłości nie dochodziło już do takich sytuacji – mówi Tomasz Makowski z Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Szczecinie.
Przeczytaj więcej
